Art Market

Polska sztuka

  • czwartek, 13 października 2011
    • Retrospektywna wystawa Wilhelma Sasnala w Londynie

      Wilhelm Sasnal - najgorętsze nazwisko polskiej sztuki - będzie miał w londyńskiej Whitechapel Gallery retrospektywną wystawę.

      Wilhelm Sasnal

      Otwarta 14 października wystawa będzie pierwszą tak szeroką prezentacją prac artysty zagranicą.Sukces Sasnala jest ewenementem na polskim rynku sztuki, który nie sprzyjał wcześniej młodym artystom, a już na pewno nie był gotów płacić za ich prace. W 1999 roku obrazy Sasnala można było kupić w cenie 1-2 tys. zł. W 2008 roku już...800 razy drożej! To otworzyło drzwi galerii innym młodym twórcom. Aby opisać zmiany, które nastąpiły w polskiej sztuce "po Sasnalu" znawcy rynku wymyślili termin "efekt Sasnala".

       

      Przez krytyków sztuki Sasnal nazywany jest jednym z czołowych artystów młodego pokolenia. Ekspozycja w Whitechapel ma przybliżyć liczne konteksty: kulturowy, historyczny i społeczny, które odegrały wpływ w ukształtowaniu się niepowtarzalnego stylu artysty.

       

      Na wystawie zostanie zaprezentowanych ponad 60 prac zarówno z kolekcji muzealnych, jak i prywatnych zbiorów rozproszonych po całym świecie. Dzieła Sasnala są wystawiane przez takie instytucje jak nowojorskie Museum of Modern Art, paryskie Centrum Pompidou, czy londyńskie Tate Modern i Saatchi Gallery.

       

      Retrospektywa Wilhelma Sasnala w Whitechapel Gallery jest częścią Zagranicznego Programu Kulturalnego Polskiej Prezydencji 2011. To już druga wystawa polskiego artysty w tej prestiżowej galerii - w ramach Polska! Year prezentowana była wystawa "The Bloomberg Commission: Goshka Macuga: The Nature of the Beast".

       

      Obszar poszukiwań formalnych artysty nie jest łatwy do zdefiniowania. Posługuje się on takimi środkami wyrazu jak: rysunek, fotografia, film, ale szerszej publiczności znany jest głównie z osiągnięć malarskich. Koncepcja wystawy została założona, jako śmiały malarski pokaz obejmujący różnorodne środki wypowiedzi artystycznej dokumentujące ostatnią dekadę twórczości.

      Wilhelm Sasnal

      Ekspozycja dzieli się na trzy części. Pierwszą tworzą najnowsze prace pochodzące z lat 2005-2011, odnoszące się do wydarzeń prezentowanych przez masmedia oraz dokumentujące podróże Sasnala. Część druga nawiązuje do początków artystycznych poszukiwań, przywołujące takie zagadnienia jak II wojna światowa, Holokaust. Trzecia, ostatnia, sekcja poświęcona została okresowi 2001-2005, wybór prac odnosi się do zainteresowania filmem i fotografią. Sposób kadrowania, charakterystyczny dla tych mediów uwidacznia się w pracach malarskich.

       

      Na wystawie zostanie zaprezentowany także wybór najnowszych krótko i pełnometrażowych filmów artysty. Przedmiotem zainteresowania artysty może stać się każdy temat, począwszy od trywialnych codziennych scen rodzajowych, po problematykę Holokaustu, czy zagadnienia energii nuklearnej. W twórczości Wilhelma Sasnala nic nie jest oczywiste, historia świata przeplata się często z osobistymi przeżyciami (prababka artysty zginęła w Auschwitz). Sasnal jest ciekawym i wnikliwym obserwatorem życia codziennego, inspiracje czerpie z przekazów medialnych, gdzie poważne tematy przeplatają się z zalewem banalnych informacji.

       

      Sasnal odrzuca podział na kulturę wysoką i niską, przedstawienia ikon pop kultury takich jak portret Roya Orbisona mają takie samo prawo bytu jak prace nawiązujące do wydarzeń historycznych.

       

      Na wystawie zostaną zaprezentowane takie obrazy jak: "Mouse 5", inspirowany komiksem Arta Spiegelmana opowiadającym o Holokauście, "Bathers at Asnicres" nawiązujący do dzieła Georges Seurat, czy też sceny rodzajowe o prywatnym, intymnym charakterze – "Bez tytułu (Kacper i Anka)" ukazujący żonę i syna artysty.

       

      Wystawie towarzyszy publikacja katalogu stanowiącego uzupełnienie najnowszej monografii artysty, która ukaże się w listopadzie 2011 nakładem wydawnictwa Phaidon. Wystawa potrwa do 1 stycznia 2012 roku.

       

      Po zakończeniu ekspozycji w Londynie, prace Wilhelma Sasnala będzie można oglądać w Monachium, w Haus der Kunst.(PAP Life)

      Informacja podana przez PAP - 12 października 2011

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      artmarket
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 października 2011 13:40
  • wtorek, 23 sierpnia 2011
  • środa, 10 sierpnia 2011
    • Wielki sukces młodej, polskiej artystki

      Agata Kleczkowska Portret

      W ostatnich dniach lipca DA Abbey House sprzedało obraz młodej malarki, Agaty Kleczkowskiej za rekordową sumę 160 tysięcy złotych.

      Jest to tym większy sukces, że jeszcze do niedawna pisano o polskim rynku sztuki, że przeżywa zastój. Fuzja Desy i DA Unicom była komentowana jako odpowiedź na kryzys finansowy, który dotknął rodzimy rynek sztuki.


      Młodzi artyści, którzy pragnęli sukcesu jeszcze za życia wyjeżdżali do Londynu, albo Stanów Zjednoczonych gdzie mogli korzystać z narzędzi biznesowych i marketingowych niedostępnych na rodzimym rynku sztuki. Takim przykładem jest Wilhelm Sasnal wystawiany min. w Tate Modern w Londynie, Centrum Pompidou w Paryżu, Museum of Modern Art w Nowym Jorku, Guggenheim Museum oraz Kunsthaus w Zurychu.

      Młodziutka, 24 - letnia Agata Kleczkowska dołączyła o grona młodych artystów, których dzieła sztuki stały się synonimem dobrej inwestycji. Są wśród nich wspomniany już Wilhelm Sasnal (1972), Rafał Bujnowski (1974), Anna Szprynger(1982), Bartek Materka(1973).


      Co roku największe polskie galerie tworzą ranking „gorących nazwisk” typując najlepiej ich zdaniem zapowiadających się artystów. Lista ta ma stanowić wskazówkę dla potencjalnych kolekcjonerów i inwestorów. Wśród nich w roku 2010 znaleźli się: Bąkowski Wojciech, Leto Norman, Ziółkowski Jakub Julian, Bańda Basia, Wysocki Piotr, Szlaga Radek, Molska Anna, Brzeski Olaf, Kowalski Tomasz, Pawela Laura. Pełną listę można znaleźć na stronie Kompas Młodej Sztuki.


      „Inwestorzy emocjonalni” mogą wybrać dzieła i autorów reprezentujących różne style i szkoły.

      Wzrost wartości młodej i współczesnej, polskiej sztuki elektryzuje całe środowisko. Krzysztof Musiał (biznesmen, globtroter i ceniony kolekcjoner sztuki) ocenił to zjawisko jako najważniejsze podsumowując ubiegły rok na rynku sztuki. Były właściciel ABC Data od wielu lat - kolekcjonuje młodą sztukę, eksponuje ją w swojej galerii, a także regularnie funduje stypendia młodym artystom. Podobnie postępuje Andrzej Walczak jeden z właścicieli i Prezesów firmy Atlas.


      Fantastyczny wynik jaki osiągnął obraz Agaty Kleczkowskiej jest kolejnym symptomem ożywienia rynku. Już pierwsza połowa mijającego roku zakończyła się rekordową liczbą aukcji i świetnymi wynikami. Tymczasem to zwykle koniec roku przynosi najlepsze wyniki.


      Pierwsze symptomy ożywienia było widać już w roku ubiegłym. W 2010 rekordowe wzrosty wartości zanotowały obrazy polskiego malarza z przełomu XiX i  XX wieku -  Władysława Bakałowicza. Po ukończeniu studiów wyjechał on na stypendium do Rzymu i osiadł tam na stałe. Jego dzieła w ostatnim roku zyskały na wartości średnio około 10 tys. USD. Wyceniany na 150 tys. dolarów obraz „A flower market at la Madalaine, Paris” w nowojorskim Sotheby’s został sprzedany za 422 tys. USD (listopad 2010).

      Za tryptyk żyjącego artysty - Romana Opałki z cyklu „1965/1 – nieskończoność”, nabywca zapłacił ponad 713 tys.


      Szczegółowe, zbiorcze notowania aukcyjne publikuje na ostatnich stronach magazyn Art&Business w całości poświęcony rynkowi sztuki w Polsce i na świecie. Znajdziemy tam opisy aukcji, których ceny wejściowe zaczynają się już od kilkuset złotych. Dzieła notowanych przez Kompas Młodej Sztuki artystów można nabyć za ceny zaczynające się od 1000 - 2 tysięcy złotych. Obrazy można też leasingować optymalizując podatki.  Jeżeli nie ufamy podpowiedziom galerii możemy zapytać doradców inwestycyjnych, np. Noble Banku lub Deutsche Banku, lub pójść śladem polskich kolekcjonerów, do których dołączył Adam Maciejewski, Członek Zarządu GPW.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      artmarket
      Czas publikacji:
      środa, 10 sierpnia 2011 14:28
    • Debiutanci / Beginners inspirowany polską sztuką współczesną

      DebiutanciW kinach możemy oglądać film Mike Mills’a „Debiutanci” (Beginners).

      W uroczej opowieści o tym co ważne w życiu, o odwadze i miłości oraz różnicach i podobieństwach między pokoleniami grają Ewan McGregor (Oliver), Christopher Plummer (Hal ojciec Olivera), metafizyczna Mélanie Laurent (Anna) i  ... polskie plakaty.

      Film przywodzi na myśl obrazy Kieślowskiego, Woody Allen,a, „Smoke” Paula Austera i Wayne Wanga, a momentami, ze względu na sposób portretowania bohaterów Requiem dla snu Darrena Aronofsky’ego. Może zachwycić, ale są też tacy, którzy wyjdą z kina.

      Uważnemu, polskiemu widzowi nie umknie fakt, że w filmie zagrały polskie plakaty.

      Fani reżysera wiedzą, że jest on też uznanym artystą plastykiem. W filmie „Beginners” umieścił wiele osobistych wątków. Najważniejszy dotyczy relacji pomiędzy ojcem i synem. Oliver grany przez Ewana McGregora tak jak reżyser jPlakat filmowy est artystą. Ściany jego filmowego mieszkania zdobią polskie plakaty. (W przeciwieństwie do naszych debiutujących aktorek, nie zostały wycięte). W salonie możemy zobaczyć reprodukcję plakatu Andrzeja Krajewskiego do filmu "Siedem razy kobieta", w sypialni plakat "Wielka majówka" Marii Ihnatowicz.

      W ten sposób Mike Mills daje wyraz miłości do naszej sztuki współczesnej, a szczególnie do Polskiej Szkoły plakatu, która od lat czterdziestych naszego wieku jest uznawana za szczególnie mocną dziedzinę rodzimej sztuki.

      Jest szansa, że nasi widzowie, którzy wybiorą się na film „Beginners” nie tylko przeżyją ucztę filmową, ale też powiększą grono fanów polskiej sztuki.

      Więcej na ten temat w wakacyjnym wydaniu „Art&Business”, który w dużej mierze poświęcony jest polskiemu design’owi i sztuce współczesnej.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      artmarket
      Czas publikacji:
      środa, 10 sierpnia 2011 12:50